Co zamiast FB?

Co zamiast FB?
pdf ePub czas dodania: 2016:11:08 19:39 komentarzy 0
Kolejny raz czytam narzekania na FB, że blokuje, że kasuje, że stosuje cenzurę wobec Polaków, zależnie od tego, po której stronie jest ich serce.

Kolejny raz czytam narzekania na FB, że blokuje, że kasuje, że stosuje cenzurę wobec Polaków, zależnie od tego, po której stronie jest ich serce.

Wiemy przecież, że anatomicznie serce umiejscawiamy bardziej po lewej stronie, choć gdy nas boli, to czujemy to gdzieś ‘po środku’.

Cały ambaras z polskim sercem jest taki, że politycznie leży ono jak sobie chce, raz po prawej, raz po lewej, czyli po „obu stronach” naszego organizmu mentalnego. I finansowego, w sferze możliwości powszechnej komunikacji.

My, przez siermiężne lata „komuny” bardzo, bardzo lubiliśmy to śliczne, ‘zagramaniczne’ i czy dlatego zapamiętaliśmy w genach, by powszechnie logować się na komunikatorach modnych, bo zagranicznych?

Tam czuliśmy się tak jakoś światowo, globalnie, czuliśmy wiatr wolności w palcach … , oraz mieliśmy wygodę  z logowaniem  i pisaniem, a i już od pierwszego logowania znała nas cała Polska, ba, cały świat …

Mieliśmy wygodę, bo to nie my, użytkownicy, pracowaliśmy nad tym całym „skryptem” (czy jak to się nazywa w języku programistów?).

Mieliśmy wygodę, bo moda na ‘zagramaniczne’ portale jakoś tak sama nam się zaimplantowała, że nawet nie mieliśmy czasu, ani ochoty poznać pracy naszych rodzimych, wspaniałych i skromnych, programistów, którzy stworzyli nam miejsca, gdzie moglibyśmy pisać sobie swobodnie, w zależności od tego, po której stronie mamy nasze mentalne serce.

Mieliśmy wygodę do czasu, aż niektórych z nas pognał precz ten ‘zagramaniczny FB’, modny i powszechny, (choć my jak te ćmy stworzyliśmy jego powszechność) i zaczął kasować, blokować i nie pozwalać …

Wniosek?

No, proszę o wnioski …

 

Tagi

media
licznik: 1814 + 0 / 0 - promuj
captcha
x

Zgłoszenie komentarza

dodaj komentarz

x
komentarzy: 0 kolejność: wg punktacji najstarsze najnowsze