Refleksje z lotu ptaka

ePub czas dodania: 2013:08:17 00:04 komentarzy 0
Z perspektywy „lotu ptaka” nasz świat jest wyjątkowo dobrze zorganizowany.

Wstyd się przyznać, że dopiero dzisiaj po raz pierwszy odbyłam lot samolotem. Dotychczas „po świecie” podróżowałam pociągiem, autobusem.

Wstyd, dlatego, że chyba jestem jedną z niewielu osób, które dopiero poznały te wrażenia i mogły zobaczyć naszą matkę Ziemię z perspektywy, z jakiej wydaje mi się spogląda na nas Bóg.

On Stworzył nam Niebo i tę Ziemię, którą dzisiaj zobaczyłam w pełnej krasie.

Pogodę miałam jak malowaną, żeby robić zdjęcie za zdjęciem, lecz niestety, stres pierwszego lotu sparaliżował mnie na tyle, że tylko patrzyłam w okno, nie uwieczniając tego, co widziałam.

Mam pod powiekami widok naszych domostw, które tworzą jakiś logiczny plan myśli ludzi, którzy zdecydowali się tam zamieszkać; naszych dróg, którymi zbliżamy się do siebie; naszych pól w różne wspaniałe kształty poukładanych, na których uprawiamy wszystko to, co potrzebne jest by żyć zdrowo, a wreszcie naszej natury (rzek, jezior, lasów, puszcz), by odpoczywać, regenerować się po pracy.

Z perspektywy „lotu ptaka” nasz świat jest wyjątkowo dobrze zorganizowany.

Stojąc na chodniku (jadąc samochodem, pociągiem, autobusem), tracimy tę perspektywę.

Siedząc tylko przy komputerze, tracimy takie spojrzenie bezpowrotnie.

Tak właśnie pomyślałam sobie dziś, w czas mojego lotu samolotem.

Jest coś, co niszczy sielski obraz, który dziś zobaczyłam, a jest to świadomość, że ludzie ludziom potrafią tak „urządzać świat”, że odbierają im chęć do życia w tym Bożym planie.  

Kim są ci niszczyciele? 

To politycy.

Dziwi mnie to, że politycy, którzy latają samolotami niemal codziennie, jednak nie widzą z tej perspektywy swojej małości wobec wielkości Siły Wyższej.  Nie widzą tego, co powinno być ich powołaniem, czyli czynić świat odrobinę lepszym, niż go zastali.

Takie oto są moje wrażenia z pierwszego lotu samolotem.

 

Tagi

licznik: 2107 + 2 / 0 - promuj
captcha
x

Zgłoszenie komentarza

dodaj komentarz

x
komentarzy: 0 kolejność: wg punktacji najstarsze najnowsze
@ 0|0
...witaj INA, ja to jak se pomyśle, ze mam gdzieś lecieć, to mnie bierze paraliż...

...co do niszczycieli-polityków, oni żyją w tym pędzie i nas też zapędzają do tego pędu...jesli człowiek zyje w pędzie, nie zauważa piękna tego świata...ja to byłem zafascynowany prostotą życia kabokli, czyli brazylijskich cyganów...polecam ...pozdrawiam niepoprawnie

http://www.youtube.com/watch?v=nDQHJUGGRUs
2013-08-17 09:08
Też się bałam, 0|0
ten pierwszy raz.
A teraz lubię. Szczególnie wznoszenie z lotniska i oddalający się "świat", który się robi coraz mniejszy.
Piękna jest nasza Ziemia widziana z góry.
Bóg wiedział, co robi.
Pozdrawiam
2013-08-17 09:25
# @trybeus 2013-08-17 09:08 0|0
I ja witam Ciebie :-)

Byłam zdumiona tym, że mój strach przed lataniem wynikał raczej z mojego analfabetyzmu funkcjonalnego, czyli obaw, jak sobie poradzę po przekroczeniu bramki, bez znajomości jęz. ang., a nie tego, że siedzę w samolocie ;-)
Ogromnym plusem tej podróży było skrócenie czasu "przejazdu", jaki pokonuję - z 24 godzin do 6.
Stres stresem, a zmęczenie podróżą mniejsze :-)

Film obejrzę później...
Pozdrowionka :-)
2013-08-17 10:35
# @grazss 2013-08-17 09:25 0|0
Tak, piękna jest Ziemia widziana z tej perspektywy, a dodatkowo pogoda mi sprzyjała w jej oglądaniu.

Zdradź mi, jak sobie radzisz z reakcją organizmu (zawroty głowy i zatkane uszy)podczas startu i lądowania?:-)

Wzajemnie pozdrawiam i informuję, że film Grześka ma opisy do 8,40 min. Teraz będę miała więcej czasu, by zrobić to szybciej.
:-)
2013-08-17 10:43
# @InaMina 2013-08-17 10:43 0|0
Zawroty głowy? A co to takiego?
Na zatkane uszy przełykam ślinę i uszy się "odtykają" :-)
2013-08-18 17:42
# @grazss 2013-08-18 17:42 0|0
Dzięki za wskazówki, też mi mówiono o przełykaniu śliny i tak robiłam, lecz na te zawroty głowy nie pomagało. Dopiero lampka wina deczko pomogła ;-)

Muszę skonsultować to z lekarzem, czy mam chorobę lokomocyjną, której do tej chwili nie zauważyłam, czy "lęk przestrzeni", bo cały czas gapiłam się w okno? :-)))
2013-08-18 22:31